Dzikie dyskowce


(86 wpisów) (5 głosów)
  • Rozpoczęty 10 miesiący temu, autor: admin
  • Ostatnia odpowiedź, której autorem jest roh
  • 2 Użytkowników obserwuje ten wątek
  1. roh
    Uczestnik

    Mocno mnie zaniepokoiłeś. Opisuję dokładnie zachowanie i dokładniejsze fotki ryb.
    Na pigeony i turkusa nie zwracaj uwagi to "kaszaloty".Melony są do wymiany, są to ryby młode, nie mają więcej niż 12-14 m-cy, ale mimo wszystko to porażka. Jedyną ryba która zostanie u mnie na wodzie z Hecklami to samica pigeona wielkości 15 cm w wieku 14 m-cy. Pozostałe zostaną sprzedane lub oddane a być może zamienione. Właśnie usunąłem z akwarium większość zbrojników.Chciałby puścić do ludzi rybę zdrową dlatego pisz co widzisz .Ryby jedzą normalnie-2-3 razy dziennie(mix własny na sercu wołowym. dość duże porcje zjadają w kilka do kilkunastu minut.Odchody czarne odpadające, krótkie ,dość grube, konsystencja zwarta.Oddech spokojny, czasami przyspieszony, pokrywy skrzelowe nie odchylone. wydzielane śluzu czasami wzmożone(kilka ryb "obrasta żarciem"-rzadko)Ryby nie potrząsają płetwami jak przy płazińcach, ale od czasu do czasu r4obią tak zwany dziób (szeroko otwierają gębę,wysuwając ją).
    Załączam kilka fot. z opisem
    http://img340.imageshack.us/img340/3572/52071600.jpg
    http://img59.imageshack.us/img59/4198/rm1d.jpg

    Te ryby kupiłem z ukrytą jeszcze dziurawicą na drugim zdjęciu widać dokładnie pozapadane czoła (Wyleczyłem). Dwie poszły do kolegi (jedna samica kładzie ikrę-ale nie rośnie).
    http://img688.imageshack.us/img688/1291/rm2u.jpg
    http://img205.imageshack.us/img205/3977/rm3.jpg

    To wygląda i rośnie średnio -wiek 10 m-cy??? ale jak widzisz dziubek z przodu i czarne obrzeża płetw pieprz na brodzie itp. (Nic ciekawego do hodowli)
    http://img219.imageshack.us/img219/8578/46064712.jpg

    To plus blue diamand plus mirabell blue co chcę u siebie zostawić i uzupełnić o czystą czerwień, czysty niebieski,czystą perłę.

    Czekam na Twoją opinię. Jeżeli uważasz, że to konieczne podam granulat na levamizolu i zrobię im pełną kurację na nicienia-po drodze załatwię wiciowce i płazińce. (Mam nadzieję że samcom jajka nie uschną)

    Doklejam kilka świeżych fotek.
    http://img11.imageshack.us/img11/6717/10763873.jpg
    http://img7.imageshack.us/img7/4718/25275011.jpg
    http://img651.imageshack.us/img651/163/16337025yp.jpg
    poniżej udało mi się złapać odchody
    http://img195.imageshack.us/img195/3848/34416957.jpg
    To co niżej chcę zostawić-co o tym myślisz
    1. Blue diamand-młoda samica wyprowadza małe-1 rok 13 cm
    http://img683.imageshack.us/img683/211/19951699.jpg
    http://img198.imageshack.us/img198/1580/84977173.jpg
    Mirabell blue czyściutka jasne obrzeże płetw- 15 miesięcy 13 -14 cm
    http://img72.imageshack.us/img72/8645/47988289.jpg
    http://img710.imageshack.us/img710/153/88839299.jpg
    Czekam na opinię.

    Napisano 4 miesiące temu #
  2. Roma trochę ciasno się zrobiło !!
    Miałeś jakieś problemy z nimi???

    Napisano 4 miesiące temu #
  3. roh
    Uczestnik

    Odpukać jak do tej pory tylko jedna próba speedu. Ale tu też mam jakąś, chyba, skuteczna metodę. Heckle próbowały opuścić akwarium około 1,5 miesiąca temu. Wtedy o szyby i co tam tylko stoi na drodze walą wszystkie bez względu na to czy hodowlana czy dzika .Wtedy dość mocno się poobdzierały ale przeżyły wszystkie. Mam nadzieję, że z zielonymi tego zjawiska nie będzie, ale nic nie wiadomo. Takie zachowanie występuje bez żadnych wcześniejszych objawów. Kuba mnie trochę zmartwił tymi robalami, ale śledzę odchody oddech, płetwy, skórę i nic nie zapowiada obecności robactwa. Co do gęstości to mam tak dość długo, azoty pochłaniają rośliny w korycie nad akwarium(hydroponika).Teraz mam mały sajgon bo zrobiłem małą rewolucję-wyczyściłem jeden filtr i prefiltr, trochę padła biologia, ale za to wyłapałem z akwarium 34 zbrojniki (też amazonka) Ale jestem czujny.
    Dzisiaj trzecie karmienie. Przeważnie dostają papu dwa razy dziennie,a czasami raz.
    przepraszam za szybę ale za późno zauważyłem -fotki "gorące"

    http://img532.imageshack.us/img532/2794/70930916.jpg
    http://img402.imageshack.us/img402/4152/91169939.jpg
    http://img526.imageshack.us/img526/9776/60213299.jpg
    http://img641.imageshack.us/img641/77/54930178.jpg
    http://img36.imageshack.us/img36/6369/52331550.jpg
    http://img704.imageshack.us/img704/126/95434660.jpg

    Napisano 4 miesiące temu #
  4. Trochę zalatany jestem.
    Roman, Ty opowiadasz o oddechach, pokrywach skrzelowych itp. a po rybach widać że chudną od robali (wspomniane wcześniej, jak się wyraziłeś "kaszaloty"). Ryba szczur, a ryba z robalami to nie to samo. Szczur to karzeł ze zbyt dużą głową, a raczej zbyt małą resztą. Taki szczur może być napakowany jak każda inna paletka. Jednak jeśli ryba ma zapadnięty grzbiet i czoło, to na 99% jest to skutek posiadania robali.

    Co do dokładnej diagnozy, to nie łudź się że ktoś Ci na odległość powie w takim przypadku co rybie dolega. Masz mikroskop, to go użyj i nie stosuj większych powiększeń niż x400-x600, a pierwsza dokładna inspekcja całej próbki x100 maksimum x200. Jeśli w odchodach nie znajdziesz raz drugi i piąty śladów nicieni, owsików czy wiciowców a ryba jest chuda i przyjmuje jako tako pokarm, to masz powód podejrzewać obecność tasiemca. To jest teoria, a praktyką to już Ty się zajmij

    Roman, zapraszam Cię do założenia wątku na ten konkretny temat w dziale "Choroby", żebyśmy już tutaj nie mieszali tego do wątku o dzikich rybach. Swoją drogą, to jeszcze raz napiszę że ładne ryby sobie sprawiłeś. Tylko teraz trzeba spowodować żeby były jeszcze ładniejsze :).

    Pozdrawiam,
    Kuba

    Napisano 4 miesiące temu #
  5. roh
    Uczestnik

    Parę świeżych fotek. Po wstępnej kuracji jedzą lepiej i więcej.
    http://img708.imageshack.us/img708/2561/pict0943p.jpg
    http://img39.imageshack.us/img39/5190/pict0942.jpg
    http://img697.imageshack.us/img697/2717/pict0941l.jpg
    http://img443.imageshack.us/img443/9365/pict0940.jpg
    http://img687.imageshack.us/img687/3014/pict0939.jpg
    http://img682.imageshack.us/img682/3967/pict0938i.jpg
    http://img594.imageshack.us/img594/5831/pict0935.jpg

    Dorzucam kilka fotek z tarła dzikiego samca Jatapu Royal Blue Largo A z samicą hodowlaną. Przebiegu tarła nie widziałem ale złożyły ikrę trzeciego dnia po przedzieleni ogólnego. Jeżeli ikra zaoczkuje śmigają do tarliskowego.



    Napisano 4 miesiące temu #
  6. roh
    Uczestnik

    Jak postępujecie ze swoimi dyskami z odłowu. Najpierw kwarantanna, a później leczenie, czy leczenie od razu po aklimatyzacji,jak tylko zaczynają solidnie jeść.?Informacja o tyle ważna,że na dniach dostanę 2-3 szt nhamunda red.

    Napisano 4 miesiące temu #
  7. Oj Rohu

    Ladne ale zabiedzone te rybska...
    Najpierw ryby musza dojsc do siebie po transporcie. Okolo 2 tyg. pozniej leczenie. Szpryca podawana doustnie. Lek w zaleznosci od rozpoznania.

    pozdr.

    Napisano 4 miesiące temu #
  8. roh
    Uczestnik

    Jeżeli ryby jedzą też podajesz doustnie? jeżeli tak to jaka dawka levamisolu 10% lub w miligramach czystego,a jaka metro.Dociekam już gdyż później wakacje. Wolę mieć taka informację w zanadrzu.Ja podawałem doustnie plastikową końcówką wenflona lekarskiego. Ale dawki na czuja.Robiłem też rybie zastrzyki z levamisolu (zesztywniała po minucie-preparatu tyle co w igle)

    Napisano 4 miesiące temu #
  9. [..]dawki na czuja. Robiłem też rybie zastrzyki z levamisolu (zesztywniała po minucie-preparatu tyle co w igle)

    Tak się zastanawiam Roman czy ty jesteś akwarystą? Dla kogoś kto to czyta z tzw. boku to może wyglądać na zwykły sadyzm.
    Paletki nie będą robiły tego czego Ty chcesz - to Ty musisz robić to czego one chcą. Na tym to polega.
    I jeszcze raz przypominam o trzymaniu się tematu wątku.

    Napisano 4 miesiące temu #
  10. roh
    Uczestnik

    To może tak wyglądać ale kilkanaście lat wstecz nie było takiej bajki jak forum i jeżeli ryba wartości kilkuset zł nie chciała jeść i nie reagowała na żadne leki(na tamtejsze sposoby leczenia) to szedłem do weterynarza. I dostawałem takie a nie inne rady. Wtedy znałem 3 lub 4 osoby zajmujące się dyskowcami. Guru dla mnie był Pan Benek P. z Poznania który rozmnażał melony i red rose.Ja już jestem starszym panem.Za kołnierzem 50-siątka.

    Napisano 4 miesiące temu #
  11. Panowie (czy raczej dzieci) skoro nie można w inny sposób wymóc na Was trzymania się wątku i tym samym regulaminu, to jestem zmuszony zastosować drastyczniejsze środki - wycinam ostatnie posty. Macie dział "Choroby" więc nie róbcie sobie jaj i nie rozpisujcie się w kafejce o kuracjach.
    Dopóki jestem tu administratorem, dopóty będzie to forum dla dorosłych a nie piaskownica.
    KROPKA

    Napisano 3 miesiące temu #

Odpowiedz »

Musisz się zalogować, aby móc pisać.