Dzikie dyskowce


(86 wpisów) (5 głosów)
  • Rozpoczęty 10 miesiący temu, autor: admin
  • Ostatnia odpowiedź, której autorem jest roh
  • 2 Użytkowników obserwuje ten wątek
  1. Roman napisał...Poszukuję również SRM bez czarnych obrzeży płetw(pełny kolor)BD (czysty)SW (czysty)-2 szt wszystko nie mniejsze niż 18 cm płeć obojętna.
    O te mi chodzi.
    Czerwonych dzikich jeszcze w kraju nie widziałem.

    Napisano 5 miesiący temu #
  2. roh
    Uczestnik

    Jeżeli zdrowie i kasiora mi pozwoli to na pewno zobaczysz. Właśnie wczoraj odeszła chęć do życia jednej sztuce z Kolumbii, ale dzięki temu mogłem zrobić perę preparatów pod mikroskop-przejrzałem wszystko co mogłem w pow do 2400x. wygląda na czystą pod względem robactwa. Pozostałe mają się dobrze, poza mocno "zapleśniałymi" oczami. Chemia wody GH=two=3; Kh=tww=0; ph=5,5 NO2=0; no3=5.
    Dodałem łyżeczkę soli na 100l wody. Co do SRM i pozostałych kolorów, myślę, że wspólnymi siłami znajdziemy w odpowiednim czasie.

    Napisano 5 miesiący temu #
  3. Roman, jakie preparaty robiłeś? Dzika ryba nie może być czysta. Nie uwierzę że w jelitach i skrzelach nie miała niczego. Powiększenia na tym etapie wystarczą do 600x - to czego szukamy w rybach na poziomie akwarystycznym widać doskonale w takich powiększeniach. A jeśli posiadają ciekawostki na poziomie ichtiopatologicznym to cóż, obawiam się że niewiele daje się zrobić.
    Zareagowały jakoś na sól?

    Czerwone ryby dzikie są dostępne, ale jest też kwestia ich dość wysokiej ceny.

    Napisano 5 miesiący temu #
  4. roh
    Uczestnik

    Też piszę to nieśmiało bo jestem zdziwiony. Robiłem skrzela, zawartość jelit, śluz z okolic odbytu i śluz ze skóry, przeglądałem też obustronnie kilka łusek. Nie widziałem pasożytów ani martwych ani żywych ani też jaj. Wiem że do obejrzenia nicienia wystarczy pow 400 razy. Mam taki zabawkowy mikroskop ale obrazy daje świetne np. na monitorze mam 400x a przez okular 2400 mogę to regulować skokowo. Kilkanaście czy może ponad 20 robaków widziałem na tym sprzęcie.Piszę tu o martwych gdyż rybki od piątku wieczorem były na levamizolu z dodatkiem błękitu metylenowego. Martwa ryba miała kilka sporych przebarwień listków skrzelowych na brunatno ale z tych miejsc też pobrałem próbki. I NIC!!!!!!!!!!!????????????????. Co bardziej zastanawiające nie dostrzegłem też jaj nicienia. W ogóle ta dostawa jest dziwna ;woda na workach kryształ, żadnych odchodów,ryby po wpuszczeniu do miski wstały bez problemów. Po zamieszaniu wody z moją (około godziny) i wpuszczeniu ryb "na szkło"zaczęły walczyć między sobą zamiast schować się za korzeń dopiero rano wyglądały pojedynczo zza korzenia. Teraz część ma rogówkę prawie czystą ale jedna ma na lewym oku odspojoną(postać wrzodowa). Zakropliłem wszystkim oczy dicortinefem i wykąpałem przez pół godziny w baktopurze z metronidazolem. Na samą sól reakcji nie zauważyłem. Część dysków (4) ma oczy jeszcze lekko zmętniałe ale to powoli ustępuje. Co do czerwonych przejrzałem z grubsza ceny ale miałem też ofertę z Peru "Disco red red eye"I "Disco red yellow eye"- nie było kosmosu, ale nie znam importera.

    Napisano 5 miesiący temu #
  5. Roman po co je odrazy trujesz lekami ???
    Daj im odsapnąć.
    Sól i wygrzanie na ogół wystarczają.
    Oczy i płetwy popaliło im w podróży wtedy spada strasznie pH.

    Napisano 5 miesiący temu #
  6. roh
    Uczestnik

    Tutaj są dwie szkoły. Wiem że uczyniłem to kila dni za wcześnie ale to kolejna próba i obserwacja. Co do levamizolu to dwóch moich kolegów ichtiolog i weterynarz (obaj z tytułami i miłośnicy dysków) twierdzą że ten lek po fazie destrukcji w organizmie ryby zaczyna stymulować jej system immunologiczny do wzrostu odporności. Oczywiście nie namawiali mnie na lanie leku na drugi dzień po transporcie to mój pomysł. Z całą pewnością bzdurny. Marku ja mam całą tą wiedzę poukładaną w teorii co do dnia, godziny,jaka temperatura, jaki wygląd, jakie parametry itp, ale szukam tak zwanej dziury w całym. Taki Typ. Po prostu całe moje doświadczenie to eksperymenty. Trudno mi się przestawić na słuchanie innych. Ale staram się. Zabrałem się ostatnio za próby z dyskami z Amazonki(około1,5 roku) i wiem że tutaj doświadczenie jest niewielkie a jeżeli ktoś je posiada to trzyma dla siebie. Ja chcę o tym pisać.

    Napisano 5 miesiący temu #
  7. Roman z dzikimi jest wiele łatwiej, niż z zapaskudzonymi hodowlanymi.
    Jak już zauważyłeś dzikie często nie maja nic, albo mają niewiele.
    Pamiętaj że te ryby to największe cwaniaki które uciekały przed naturalnymi wrogami.
    Dzik to mocna ryba.
    Jak My im nic, nie zrobimy to będą żyły i cieszyły oko.

    Napisano 5 miesiący temu #
  8. roh
    Uczestnik

    Masz u mnie COLĘ i drugą gratis właśnie zauważyłem że jedna uciekła śmierci. Musiała mieć rozoraną płetwę odbytową gdyż wyraźne pasy rozmazują się nieco powyżej nasady płetw i tworzy to piękny układ szczęk drapieżnika (po obu stronach). Mam rarytaska.

    Napisano 5 miesiący temu #
  9. No ładnie.
    I tak od razu do hodowlanych?

    Roman nie podoba mi się czerwona ustawiona tyłem. Moim zdaniem masz robale w zbiorniku.
    CO2 dozujesz czym, oraz w jakim celu?

    Napisano 4 miesiące temu #
  10. roh
    Uczestnik

    Nie tak zaraz od razu, ale rzeczywiście pełny eksperyment.Rozmawiałem z gościem, który też zrobił taki mix i Heckle mu padły(po roku)u mnie siedzą razem od trzech miesięcy z górką,a Jatapu od 1,5 roku.Trzymam je na twardej wodzie ,z wyliczeń wychodzi mi że mają około 10-11 m-cy(Heckle I Greeny). Za trzy cztery miechy robię im biotop i czekam na maluchy. Myślę że taka stymulacja podziała.(jeżeli dożyją) Nie ma nic pod mikroskopem. Jeżeli chodzi o plamę- to blizna po speedzie. Oczy to efekt lampy ,ale jeżeli czegoś nie widzę dawaj cynk. Będę wdzięczny.
    pod spodem jakość gorsz ale bez lampy

    http://img444.imageshack.us/img444/4958/59369123.jpg
    http://img69.imageshack.us/img69/217/61218491.jpg

    Napisano 4 miesiące temu #
  11. Roman, robię zdjęcia rybom więc kwestie efektów ubocznych pomijam.
    Na nowych zdjęciach widać czerwone lepiej - melon z lewej i pidgeon po prawej, wybacz ale te ryby się nadają do artykułu "Jak kupować paletki". Krótko mówiąc szczurki, jeśli one nie mają robali to ja mam ryby chore na puchlinę, choć moje wcale nie są jakoś szczególnie spasione.
    Roman, robale to u ciebie są na pewno tylko Ty z jakichś powodów ich nie potrafisz wypatrzyć. Zdrowa ryba jeśli jest karmiona to wygląda zupełnie inaczej - jest krągła i byczkowata jeśli można tak powiedzieć. Turkus z lewej również do okazów nie należy.
    Te dzikie paletki wyglądają w tej chwili lepiej niż hodowlane, które jak się domyślam posiadasz dłużej. Ja już wcześniej widziałem gdzieś zdjęcia Twoich ryb zamieszczone na innych forach i tam również widać że coś je drąży. Powiem Ci że nawet ryba z robalami może całkiem nieźle wyglądać, ale te czerwone wyglądają bardzo źle, a turkus nieciekawie. Dorosła paletka ma mieć wypukłe czoło. Młode do ok. 1-1.5 roku nie mają czoła tak mocno wypukłego z samego przodu, ale jak patrzysz na rybę od frontu to nie ma prawa być linii prostej od oka do początku płetwy grzbietowej. Tam ma być wypukły kształt, a nawet jeszcze może się rozszerzać lekko zanim dojdzie do płetwy grzbietowej. Spojrzyj sobie na pierwsze zdjęcie w artykule "Jak kupować paletki" (po kliknięciu się powiększy) na którym masz paromiesięczne maluchy od przodu.
    Twoje paletki pewnie jedzą, ale robal w środku skutecznie pozbawia je większości wartości odżywczych z pokarmu, lub też słabo jedzą bo inny robal je drąży.

    Kuba

    Napisano 4 miesiące temu #

Odpowiedz »

Musisz się zalogować, aby móc pisać.