Dostałem małe paletki
(25 wpisów) (5 głosów)
Chłopaki a czy zwróciliście uwagę na to
Witam,dostalem 7szt malych paletek/1,5 miesiaca-okolo 1cm/od znajomego hodowcy
Obawiam się, że kolega został na wstepie nabity w butelkę :?.
1,5 miesięczne młode to min 3-4 cm.
Dzieki,za zwrocenie mojej uwagi na wiek i wzrost moich maluchow,ale ja naprawde bylem przy ich narodzinach.Inna sprawa to ich karmienie przez mojego kolege,ale sam widzialem jak na samym poczatku male plywaly przy samicy,poniewaz jak mi mowiono,zywia sie wydzielina skorna samicy.Oczywiscie pozniej ich nie widzialem,a po 1,5 miesiaca kolega mi je dal i tyle wiem.Faktem jest ze teraz rosna bardzo szybko,juz niektore maja 2,5 - 3,0 cm.Karmie je zywymi dafniami/jak wszystkie/ z dodatkiem GARLIC POWER-jest to koncntrat czosnkowy w kroplach.Do zywych,przecedzonych dafni,dodaje pare kropel,czekam ok.6-9 min,mieszajac zeby dafnie wchlonely czosnek i wrzucam do akwarium.Jedza jak glupie.Na kolacje suche platki witaminizowane.Na razie wszystko jest jak w najleprzym porzadku.Prosze o uwagi,pozdrawiam
Hirek ten czosnek to nie codziennie. Nie ma żadnej potrzeby. Natomiast z tego co piszesz można wywnioskować że karmisz dwa razy dziennie - jeśli tak, to o 10x za rzadko
.
Co do żywienia się młodych wydzieliną skóry rodziców to oczywiście jak najbardziej jest to prawda, z tym że dokarmia się je również w tym czasie. Właściwie to się je wtedy normalnie karmi, a dokarmiają się na rodzicach. Prawdopodobnie żerowały głównie na rodzicach w pierwszym okresie i dlatego były małe.
Przespalem sie z Waszymi uwagami i teraz sobie przypominam,jak znajomy nadmienial ,ze to pierwszy raz widzi paletki rozmnozone w akwarium,ze bardz slabo mu jedza,wrecz przeciwnie nie chca nic jesc,sa apatyczne itd.Wowczas nie zwracalem uwagi na to mamroczenie,tym bardziej ,ze jak angol cos mamrocze pod nosem,trudno go zrozumiec.Bylem zauroczony zjawiskiem i to wszystko.Teraz moge sobie wyobrazic,ze po prostu,one mu zdychaly z glodu,a reszte ktora zostala,podarowal mi.Co do karmienia- ostatnio mam dodatkowe prace/generalnie- emerytura/,w zwiazku z tym,nie mam fizycznej mozliwosci czestego karmienia.Do tej pory,wszystkie moje rybki,byly tak karmione i dzieki Bogu,wychowywalem duze okazy.Ale moze z paletkami trzeba inaczej?Niestety nic na to nie poradze.Spokojnie,zobaczymy,co z tego eksperymentu bedzie-bo tak musze traktowac moje "zareczyny" z paletkami.Dzieki za uwagi,pozdrawiam,Hirek48
Hirek, możesz je doinwestować i postawić im karmnik automatyczny na granulat (polecam tańszy Eheim). Ustawić bez szaleństwa, ale żeby podsypał odrobinę kilka razy dziennie. One muszą jeść bez przerwy
.
Przynajmniej dostały Ci się najsilniejsze sztukia reszte ktora zostala,podarowal mi
Kuba- wielkie dzieki za dodanie otuchy i dobre rady.Odezwe sie bez wzgledu na to, czy moje malenstwa zdechna/tfu,tfu/,czy wyrosna na czampiony.
Witam po przerwie,moje maluchy nie urosly/niestety/,ale zaszczepily mnie do paletek.Bylem naiwny jezeli chodzi o ludzi i paletki.Po dwoch miesiacach/nie urosyly wiecej niz 1 cm/,sprzedalem je do sklepu jako malutkie paletki.Dali mi po L 6,.Zakuplem od prawdziwego hodowcy 6 szt po l 10,ca 3 miesiace,srednica 4,4 cm,to jest to.Mam je juz 3 tyg,zaaklimatyzowaly sie bezproblemowo do mojego zbiornika z : 4 duze czarne skalary,4 duze teczanki czerwone,bocje wspaniale,bocje pregowane,glonojady.Jedza serca wolowe + witaminy.Serdecznie pozdrawiam,Hirek
Witam ponownie/skleroza/,nie jest to w temacie "paletki",ale prosze o pomoc.Przywloklem/prawdopodobnie z roslina/ slimaki.Dorosle ok. 2-3 mm,stozkowate.Mam bocje wspaniale i pregowane - nie wiem ,czy nie jedza,czy w tak szybkim tempie sie mnoza?Nie do wytepienia.Zadna chemia ich nie bierze.CO ROBIC ?. pozdrawiam ,Hirek48
Dorosle ok. 2-3 mm,stozkowate
Hirek z opisu wnioskuję,że przywlokłeś "świderki". ślimak mnoży się lawinowo. U mnie po roku z kilku sztuk zrobiło się ruchome dno-tysiące szt. Slimak żyje w podłożu ,rzadko wyłazi na wierzch, jedynie nocą wychodzi na szyby akwarium. Pozbyć się go przy rybach -mało prawdopodobne- trzeba nauczyć się z nim żyć, lub zrestartować akwarium.Ślimaczek nieszkodliwy w akwarium ,a wręcz pożyteczny, gdyż przerabia dendryt. nie niszczy roślin ,zjada resztki pokarmu z dna. Jakimś lekarstwem na świeże wylęgi są rybki zwane kolcobrzuchami -zjadają ze smakiem ślimaczki wielkości do 3 mm,większych nie ruszają.
Dzieki,a dlaczego bocje je nie ruszaja?Pozdrowienia
Bocje może by i ruszyły, ale mają łatwiej dostępne pokarmy zdaje się
. No i przy pladze to trzeba by duużo bocji i duużo czasu.
Natomiast trucie dużej ilości ślimaków a akwarium z rybami to byłby zły pomysł.
Musisz się zalogować, aby móc pisać.