Czym karmicie swoje ryby ?
(28 wpisów) (6 głosów)
Jak w temacie zapraszam do dyskusji.
pozdr.
Jest pytanie jest odpowiedź;
Pokarm podstawowy;1-2 ray dziennie
zastaw mix I
serce wołowe - 1kg (czyste mięso)
szpinak mrożony- 0,4 kg (paczka)
gammarus suszony - 0,5 l ( 15 min w piekarniku -150 st. C)
papryka czerwona słodka 10x 20 g (mielona)
czosnek świeży - 1,5 główki (nie obieram ząbków)
30 kropli fishtamin sery
Wszystko zmielone przez maszynkę wymieszane trafia do mikroweli na 6- 7 minut ( nie wiem czy to coś daje ale tak robię- mój pomysł)i do zamrażarki.
w międzyczasie 1-2 razy dziennie granulat sery za spiruliną w płatkach.
Ostatnio zamówiłem 30 woreczków doniczkowca -6 poszło do ziemi( wcinają już parówkę), a reszta do wody.Sprawdziłem po dwie szt z woreczka pod mikroskopem nic nie znalazłem.
Heckle i greeny wyławiają szpinak i spirulinę a hodowlane łupią jak popadnie
Roh
Ten piekarnik to nie zbytnia przesada ?
pozdr.
Po prostu nie wiem co może się trafić w suszonym gammarusie ( ewentualnie innym skorupiaku)
Roh
W Gammarusie Kolcoglowy :-). Jednak je skutecznie zalatwia -20C przez 3 dni.
pozdr.
Po prostu nie wiem co może się trafić w suszonym gammarusie ( ewentualnie innym skorupiaku)
Kiełż nie jest dobry właśnie z powodu możliwości posiadania kiepskich dodatków. Nie pamiętam w tej chwili, ale literatura wymienia go jako potencjalne źródło zakażenia bardzo nieciekawymi sprawami.
Ludzie stosują jako źródło chityny krewetkę koktajlową. Ja ostatnio nie dodaję. Kiedyś stosowałem ją luzem rozmrożoną - paletki bardzo chętnie jedzą. Jeśli chodzi o szpinak, to daję pół na pół z mięsem. Czosnku nie stosuję.
ps. Macie te swoje "aktywne" znaczniki kodu.
[EDIT] O, już sobie Deptak za mnie przypomniał he he.
Witajcie! Świetny temat,proszę więcej przepisów chętnie skorzystam.
Pozdrawiam
Ludzie stosują jako źródło chityny krewetkę koktajlową.
Ja wcześnie dodawałem mix owoców morza(Mrożony). Zawsze po takim pokarmie występowały problemy. Od kilku lat jako substancja balansowa susz skorupiaków wyprażony w piekarniku(trochę capi).
Roh
Nie jestem pewnien ale chyba wyprazanie w temp 150C niszczy chityne. IMO duzo lepsze jest mrozenie. W przetworstwie miesnym zmrozone mieso w temp. -32C po 8 godz. uznaje sie za sterylne.
pozdr.
Hmmm, czym karmimy nasze ryby?
Mix morski, dużo krewetek w pancerzykach, szpinak itp.
Mix z 30% serca, ryba morska, szpinak, krewecie.
Spirulina 36%, tetra discus, i pokarmy Tropicala.
Mrożonki z Ichtyotrophic - wodzień, artemia i ochotka i drobny kryl.
Basiu, czy jakoś "preparujecie" krewetki i ryby przed czy po zmieleniu? Mam cały czas obawy przed takimi dodatkami chociaż za każdym razem kusi mnie aby taki dodatek zastosować.
Nie preparujemy krewetek i ryb. Rozmrażam tylko. Aha, należy usunąć wąsy krewetek, gdyż mogą wbić się w przełyk ryby.
Zapomniałam jeszcze dodać, ze karmimy je żywym wodzieniem i doniczkowcem.
Miesa nasze dzikusy nie dostają, gdyż go nie tolerują. Jak jadły (na poczatku) mieso, to miały ciągnące gówienkakoloru mixa. Odkąd tego nie dostają, to kupki jak u myszek i cieżkie jak granaty odrazu opadają na dno. Nie jest łatwo upolowac takie gówienko do zbadania.
Musisz się zalogować, aby móc pisać.