Odstawiam parę do akwarium tarliskowego
(20 wpisów) (4 głosy)
Niestety samica w drugiej dobie wpierdziela ikrę aż miło. Już do tej pory złożyła ją trzy razy.
Przy trzecim tarle założyłem osłonkę na stożek. Nie pomogło , a najgorsze, że samiec zaczął jej wtórować. Wszelkie uwagi i rady mile widziane.
Karmisz te ryby? [:wink:]
No pewnie że karmię.
Zerknijcie z łaski swojej . Ja mam wrażenie ,że oczkuje. Ale to może być moje oczekiwanie.
Czwarte tarło.Ikra ma kilka godzin(5-6). Przebieg tarła i dotychczasowa opieka wzorcowa.
No to chyba osłonka do bani skoro i tak zjadły.
Kuba samiec podczas czyszczenia stożka przesuwa go po całym akwarium. Osłonkę muszę jakoś specjalnie mocować.
Ryby po ostrym leczeniu mogą mieć słabą zdolność do rozmnażania/zapładniania ikry.
Tak też przypuszczałem,utwierdziłeś mnie w tym. Ikra po 20 godzinach od złożenia w całości biała. Pierwsze ziarna bieleją po 7-8 godzinach. Co do pary to na pewno samiec z samicą. Czekam cierpliwie. Po ostatnim tarle ryby siedziały na ikrze długo -zjadły dopiero następnego dnia przed południem od zbielenia- więc w trzeciej dobie.Po kuracji w ogólnym też miałem tarło innej pary -samiec w ogóle nie podszedł do "polania" ikry.Dzięki, że znajdujesz chwilę na podpowiedź.
Kuba, osłonka z siatki ogrodniczej nie zawsze działa. U nas jedna para miała taką osłonkę i nie pomogło. Przesunęły ją i ikre zjadły
Tak było kilka razy zanim miały młode. Myślę, ze coś im przeszkadzało w akwarium, lub miejsce w którym stało (zbyt duzy ruch) Przenieśliśmy je do innego akwarium i dopiero tam miały mlode.
No, zgadza się że nie zawsze pomoże, ale jest to jeden sposobów.
Jeśli ikra bieleje tak szybko, to jednak albo jest niezapłodniona, albo woda totalnie do bani, albo dwie samice (czyli też niezapłodniona). Zakładając że druga i trzecia ewentualność nie ma miejsca, to prawdopodobne jest że ostatnie leczenia mogą być winne. Siatkę można sobie darować.
Takie ryby bym dał osobno na jakiś czas i dobrze karmił, bo w tarliskowym się mocno wyeksploatują. Paletki są cholernie uparte jeśli chodzi o rozmnażanie, będą do oporu próbować, a to nie pozostaje bez wpływu na kondycję.
Roman, odczekaj z miesiąc, potem połącz je znów i zostaw w spokoju. Im to najlepiej wychodzi jak ich się nie podgląda
Musisz się zalogować, aby móc pisać.